Historia lubi się powtarzać – o miłych staruszkach i ich autostopowiczach

Historia lubi się powtarzać – o miłych staruszkach i ich autostopowiczach

Hej, hej, jak tam przygotowania do świąt? Całkiem z nienacka, nie wiedzieć czemu, pojawiło się w mojej głowie pewne wspomnienie, którym pragnę się z Wami podzielić. Opowiada ono o tym, jak nie wszystko zawsze jawi się takim, jakim się być wydaje…

Tarapaty w autostopowej podróży są nieodzowne. To dzięki nim można przeżyć najwspanialsze przygody! Krótko to ujmując, jeśli jeździsz po świecie autostopem i ani razu nie miałeś problemów, to znaczy, że źle to robisz.

W tarapaty czasami się wpada samemu, a czasami wciąga nas w nie ktoś inny. Ta druga opcja jest mniej zabawna, ale takie jest życie. Gorzej, gdy te tarapaty wydarzają się, gdy pędzisz na samolot. Samolot, który za kilka dni wylatuje z lotniska oddalonego o pięć tysięcy kilometrów. A na przejściu granicznym akurat strażnicy mają za dużo wolnego czasu i bardzo chcą ci go poświęcić. Czytaj dalej →